14 lutego 2011

Doc's playbook E05: Rondo na łokciu


Witam, przed wami kolejny, piąty już odcinek sagi Doc's playbook. Dzisiaj przyjrzymy się bliżej zagrywce, którą nazwałem kolokwialnie "Rondo na łokciu". To właśnie stamtąd operuje Rajon, a do wyboru ma kilka opcji.

01 lutego 2011

Udany powrót do Staples

Artest nie był dla Pierce'a problemem
(Photo by Noah Graham/NBAE via Getty Images)
Boston Celtics wrócili do Staples Center, gdzie 7 miesięcy temu wypuścili z rąk 18. Baner. To tylko kolejny mecz sezonu zasadniczego, który nie będzie miał żadnego wpływu na ewentualny rewanż w czerwcu, ale obie drużyny traktują tę rywalizację poważnie. Skupienie, koncentracja na twarzach Celtów i mowa ciała Kobe Bryanta, który był w hero-mode, a nogami w post-up przebierał dwa razy szybciej niż w poprzednich 47 meczach tego sezonu. Celtics odnieśli ważne emocjonalnie zwycięstwo, co po meczu przyznał Paul Pierce. Od zeszłorocznej serii trochę się zmieniło. Boston Celtics '11 to lepsza drużyna niż '10.

30 stycznia 2011

Westcoast trip część 1

Aldridge miał na blocku ciężką przeprawę
(AP Photo/Rick Bowmer)
Boston zaczął wypad na Zachód od 7-godzinnego lotu do Portland (ponad 3000 mil). Likwidacja drużyn w Seattle i Vancouver spowodowała, że ciężko wykombinować tu sensowny back-2-back. Po czwartkowym meczu w TNT Celtics wsiedli w samolot i o 4.30 rano wylądowali w Phoenix, by 15 godzin później grać z Suns w ESPN. Doc Rivers przyznał, że był to jedyny fragment kalendarza, który chcieli zmienić przed sezonem, ale liga się nie zgodziła. Bilans tych dwóch spotkań: 1-1.

26 stycznia 2011

Perk is a beast. The beast is back

Kto nie tęsknił za tym spojrzeniem?
Po 224 dniach od feralnego Meczu Numer 6 Kendrick Perkins wrócił do profesjonalnej koszykówki. Nasz podstawowy center dostał owację na stojąco od fanów w TD Garden, gdy po dwóch szybkich faulach Semih Erdena wchodził na parkiet. Reputacja najpoważniejszego gracza w lidze nie pozwoliła mu się jednak uśmiechnąć.

21 stycznia 2011

Podsumowanie po 1/2 sezonu (w liczbach)

Czas leci nieubłaganie, za nami już połowa ponoć najlepszego sezonu w historii NBA. Celtics legitymują się bilansem 32-9 (78%). Gdy pisałem pierwsze podsumowanie (po 20 meczach), C's byli 16-4. Od tamtej pory są 16-5, także równym tempem zmierzamy do 60+ zwycięstw po raz trzeci w ostatnich czterech latach. Jak zmieniły się kluczowe wskaźniki dla Bostonu? Sprawdźmy:

09 stycznia 2011

Do trzech razy sztuka, Thibs

Thibodeau dyryguje
 (AP Photo/Paul Beaty)
Trzeci raz w tym sezonie stanęły naprzeciw siebie ekipy Boston Celtics i Chicago Bulls. Dwa pierwsze mecze wygrali C's, ale odbyły się one w Bostonie, a Carlos Boozer nie grał z powodu złamanej ręki. Tym razem areną walki była hala United Center, gdzie Byki są zupełnie inną drużyną niż na wyjeździe (24-12, 16-3 w domu). Celtowie, grający piąty mecz w tym tygodniu nie sprostali rywalom i ponieśli trudną porażkę. Tom Thibodeau za trzecią próbą pokonał zespół, w którym od 2007 roku pracował jako asystent Doca Riversa.