21 października 2012

Boston Celtics @ Brooklyn Nets 115:85

Boston Celtics rozegrali w czwartek swój pierwszy w historii mecz w Brooklynie i wygrali z miejscowymi Nets 105:85.

C's podeszli do tego meczu poważnie, chcieli wysłać wiadomość. Dobitnie pokazała to twarda obrona z 1. kwarty, w której Nets popełnili 7 strat i trafili ledwie 3 z 16 rzutów. Celtowie byli agresywni w obronie na piłce, dobrze rotowali i antycypowali podania. Od początku narzucili swój styl i raz zbudowanej przewagi nie oddali już do końca.

Gołym okiem widać, że Boston gra szybciej. Rondo biega i nie boi się rzucać w kontrze z wyskoku z 4-6m. Wraz z nim biega Courtney Lee. Dostaje outlety i zamienia je na layupy lub ustawia się w rogu do rzutu za trzy. Przygotowani fizycznie są Pierce i Garnett. Ten pierwszy trafił w dwóch meczach przeciwko Nets 10 z 12 trójek. Swoją wartość pokazał Jason Terry. Trafił 5 razy za trzy, ale co ważniejsze, kilkukrotnie wykreował rzut w ostatnich sekundach akcji. To bardzo ważna umiejętność, zważywszy na znane nam z poprzednich sezonów przestoje w ofensywnych posiadaniach Celtów. 

W pierwszej piątce znów wyszedł Jared Sullinger i wszystko wskazuje na to, że tak może zostać. Sully to mądry zawodnik, a spacing i rzut z wyskoku, który zapewnia Brandon Bass bardziej przyda się jako rezerwowy. BB nie wyszedł na drugą połowę z powodu stłuczenia kolana.

Jak już wspominałem, C's upraszczają swoją grę w ataku.



Przy aucie z boku Rondo od razu wrzuca piłkę do KG w post. Zbiega pod kosz naprowadzając swojego obrońcę na Garnetta i łatwo kończy z góry. Brak asekuracji ze słabej strony.



Kilka posiadań później podobna sytuacja ma miejsce z drugiej strony. Tym razem Blatche próbuje odciąć KG, ale nie można tego robić jeżeli obrońca nie naciska podającego. Rondo może z łatwością dograć lobem  do Kevina, który tym razem kończy sam. Teletović znów śpi, bo to on powinien pomóc w tej sytuacji.

6 komentarzy:

  1. Michał, życzę Ci wytrwałości w tym sezonie, bo naprawdę dobrze się czyta to co piszesz i fajnie by było, gdybyś pociągnął to do samego końca sezonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za dobre słowo. W tym sezonie będę pisał regularnie, ale głównie z naciskiem na X's and O's. Pozdro :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Siemanko. Może trochę nie na temat ale co tam.
    Jestem wielkim fanem Celtów od ładnych paru lat. Znalazłem tą stronę jakiś czas temu i bardzo spodobało mi się opisywanie przez Ciebie taktyk Bostonu ale niestety nie było tu nic więcej :D (Fajnie by było jakbyś opisał obronę Bostonu, bo jest ona jedyna i niepowtarzalna). Widać że Ci nie idzie prowadzenie tej strony (chyba sam ją prowadzisz). Weź kogoś zorganizuj może żeby Ci pomógł bo naprawdę zrobienie dobrej strony o drużynie NBA jest pracochłonne i nie zawsze jedna osoba ma czas. Albo po prostu zamknij tą stronę i jak chcesz pisać takie rzeczy to skontaktuj się z kims z bostonceltics.pl i współtwórz tamtą stronę razem z nimi.
    Co byś nie zrobił to życzę powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za dobre rady, ale pozwól, że decyzję o zamknięciu strony podejmę jednak sam :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Spoko. Ja Cię do niczego nie zmuszam tylko mówie ze żeby ta strona wyglądała dobrze i była aktualizowana na bieżąco to potrzebujesz kogoś do pomocy :D Myślę, że Cię nie obraziły słowa że Ci nie idzie prowadzenie strony bo nie chce nikogo krytykować czy obrażać tylko wyrazić swoje zdanie i ewentualnie pomóc by fajna stronka jakoś funkcjonowała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za troskę, ale strona ta nie ma charakteru serwisu z opisami meczów, tylko bloga, na którym od czasu do czasu pojawiają się luźne spostrzeżenia nt. gry Celtics i tak pozostanie.

    OdpowiedzUsuń